Liczydło

05 lutego 2015

Ziaja liście zielonej oliwki - dwufazowy płyn

Oj dawno już nic nie pisałam,aż wstyd.
Niestety tak teraz mam że czas wolny mam ale wolę go  spędzić na zabawie z synkiem lub na porządki w domu. Aktualnie również jestem na etapie rozszerzania diety synka i temu też poświęcam swój wolny czas a dokładnie na szukanie inspiracji i porad.
No dobra koniec tłumaczeń.

Dziś wzmianka na temat płynu który podarował mi siostra gdyż ona rzadko się maluje a szkoda żeby produkt stał :)

Jestem fanką płynu dwufazowego też z Zaji tylko tego niebieskiego. Byłam ciekawa czym ten się będzie różnił.


Zasada działania jak każdy inny tego typu płyn, należy zmieszać obie warstwy i nasączyć wacik.
Ja również tak robię i delikatnie przykładam wacik do oczu, chwilkę oczekuję i delikatnie ściągam makijaż. No i tu pojawia się największy plus tego produktu - makijaż schodzi idealnie, nie trzeba wiele razy pocierać oczu.
Zmywa u mnie wszystkie kosmetyki nałożone na oczy.

Plusy : 
- spełnia obietnice producenta
- tani
- wydajny
- przyjemny delikatny zapach
- nie tworzy efektu mgły na oczach
- bardzo dobrze zmywa makijaż
- wygodne opakowanie
- dostępny w drogeriach




Co do efektu wzmocnienia rzęs się nie wypowiem, w składzie są zawarte składniki które o tym świadczą jednak ja tego produktu nie używam codziennie gdyż nie malują się aktualnie każdego dnia.
Jestem bardzo zadowolona z tego produktu i zagości na stałe w mojej łazience zamieniając swojego niebieskiego brata.


Karola

30 stycznia 2015

Kilka nowości

Hej:)

Dziś szybko kilka nowości.
***
Yankee Candle - obowiązkowo na okres zimowy


 ***
Got2b. volumania - pianka/mus do włosów - pięknie pachnie, fajnie podnosi włosy, dodaje objętości i puszystości.

Gliss Kur ultimate repair - ekspresowa maseczka regenerująca - jeszcze nie używałam, mam nadzieję, że okaże się dobra i faktycznie zregeneruje moje przesuszone włosy. Dajcie znać czy używałyście.


***
Garnier neo - dezodorant w formie suchego kremu, cena jak na antyperspirant dość spora ale efekty są całkiem fajne, jednak potrafi brudzić ubrania (ale chyba jak każdy dezodorant)

The Body Shop - masło do ciała w wersji mini - o zapachu karmelizowanego jabłka - zapach piękny, lekko kwaskowy ale i słodki.

Ziaja - peeling myjący - bardzo lubię te peelingi, jednak najfajniejszy był ten z serii Rebuild.


***
Misslyn - korektor pod oczy - udało mi się kupić go w Hebe podczas 40% obniżki właśnie na markę Misslyn - przy nakładaniu jest bardzo leciutki lecz po chwili zastyga i całkiem fajnie kryje.
 

***
Sally Hansen - Nailgrowth Miracle - serum do paznokci - jeszcze nie używałam, ale dam znać jak się sprawdziło gdy przetestuję.


***
Zoeva 224 Luxe Defined Crease - pędzelek idealny do delikatnego zaznaczania załamania powieki, bardzo mięciutki. 


To byłoby na tyle, napiszcie czy używałyście czegoś i jak się sprawdziło u Was.
Do następnego K.

02 stycznia 2015

Semilac - szaro czarne

Hej:)

Dziś pokażę Wam jak wyglądają dwa kolory lakierów hybrydowych.

Szary to numer 017 Grey
Czarny to numer 031 Black Diamond


Numer 017 Grey - jest to kolor szary ale wpadający odrobinę w beż, jest to taki ciepły odcień szarości. Oczywiście zdjęcie trochę przekłamuje kolor.
Numer 031 Black Diamond - jest to czarny, dobrze kryjący lakier jednak trochę ciężko się z nim pracuje, potrafi się rozlewać. 


Z lakierów Semilac jestem bardzo zadowolona, trzymają się bardzo dobrze, paznokcie pomalowane nimi są elastyczne. A do tego jest ogromny wybór kolorów. Polecam.

Pozdrawiam K.

28 grudnia 2014

Joanna szampon do włosów Keratyna

Kolejna recenzja produktu który już za chwilę wyląduje w koszu.

A mowa dziś o

Szamponie Joanna z serii Keratyna


Szampon kupiłam z ciekawości, dawno nie miałam takiego produktu z firmy Joanna i chciałam sprawdzić czy będzie dobry.
Moje włosy w chwili obecnej są mocno przesuszone i niestety znów wrócił problem wypadania :( :(


Nie będę zbyt dużo się rozpisywać, podsumuje plusu i minusy tego produktu.

Plusy 
- niedrogi a wydajny produkt
- gęsta konsystencja
- dobrze się pieni co ja bardzo lubię 
- na 70 % spełnione obietnice producenta, moje włosy rzeczywiście lepiej wyglądają nawet bez użycia odżywki po umyciu
- dobre opakowanie, wytrzymałe i dobre mocne zamknięcie
- przyjemny zapach
- mój mąż również go używał i jego włosy zrobiły się wyjątkowo miękkie



Minusy
- nie zauważyłam może jedynie fakt że jest on tylko dostępny w małym opakowaniu



Co polecacie na problem przesuszonych włosów? Jakieś maski czy odżywki? Chętnie bym wypróbowała coś nowego.


Karola 




21 grudnia 2014

Semilac

Hej:)

Jakiś czas temu postanowiłam kupić lakier hybrydowy na próbę i tak trafiłam na lakiery Semilac.
Kupiłam je w sklepie internetowym Diamond-Cosmetics
Po ok 2 miesiącach muszę stwierdzić, że te lakiery hybrydowe są świetne, mają piękne kolory, bardzo duży wybór i dość atrakcyjną cenę. Jednak trzeba wcześniej sprawdzić kolory, ponieważ na wzorniku w sklepie różnią się odrobinę.

W pierwszej paczce wybrałam bazę, top i dwa lakiery (071 Deep Red i 033 Pink Doll) oraz odtłuszczacz i aceton.



W drugiej paczce zamówiłam matowy top i cztery kolory (017 Grey, 031 Black Diamond, 012 Pink Cherry i 055 Peach Milk)


W kolejnych postach będę pokazywać jak wyglądają kolory:)

Pozdrawiam K.