Liczydło

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą golden rose. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą golden rose. Pokaż wszystkie posty

25 lutego 2015

I u mnie pojawiają się nowości

Hej
Rzadko u mnie post z nowościami, spowodowane to jest tym że aktualnie jak to każda matka wolę coś kupić synkowi niż sobie :) Staram się na bieżąco wykańczać to co mam w domu, a jak już coś kupuję to staram się nazbierać kilka rzeczy w pokazać razem w jednym poście.

Dziś pokaże nowości które się u mnie teraz pojawiły za sprawą mojej siostry :) ech rozpieszcza mnie :):)


u siostry się nie sprawdził, ciekawe jak będzie u mnie 


hmm mam mieszane uczucia co do tych gąbeczek, ciekawa czy ta będzie glam ? ;)



opakowanie fajne


tak znane i lubiane, mam odcień 18 



ja i rozświetlacz? ciekawe czy się polubimy? :) 



no i ja też ją bardzo chciałam mieć 


skusiły mnie te pędzle :) 



Postaram się jak najszybciej napisać jak sprawdzają się u mnie te nowości.



Karola 

09 grudnia 2014

Dzienne kreski

Hej:)

Dziś szybko makijaż idealny na dzień, dla zwolenniczek kresek ale w troszkę innej wersji.


Użyłam:


Po przygotowaniu powieki (nałożyłam biały Color Tatto i jasny perłowy cień), rysujemy kredką kreski, które później rozcieramy za pomocą ciemnego cienia, następnie granice między kreską a perłowym cieniem rozcieramy jaśniejszym cieniem tak aby przy linii rzęs był kolor ciemny a im wyżej tym jaśniejszy.
Zaznaczamy delikatnie załamanie, rozjaśniamy przestrzeń pod łukiem brwiowym, podkręcam rzęsy zalotką i tuszujemy.




Jak zawsze mój aparat nie oddał w całości efektu. Jeśli znacie jakieś triki, techniki lub wskazówki dotyczące fotografowania makijażu dajcie znać.

Pozdrawiam K.

04 września 2014

Pierwsze wrażenie - Tusz do rzęs Sexy Black Golden Rose

Hej:)

Co u Was? Jak mijają pierwsze dni Września? Czy tak jak ja, już tęsknicie za latem?
Nie lubię jesieni, zimy, jedyne co mi się w tych porach podoba to to że królują głębokie, ciemne kolory na paznokciach i ustach, a co się z tym wiążę to to, że trzeba uzupełnić kosmetyczkę o nowe fajne kosmetyki:)

Ale, ale dziś nie o tym.

Od jakiegoś czasu jesteśmy ze wszystkich stron bombardowane recenzjami kosmetyków z Golden Rose.
I ja również zaczęłam się coraz bardziej interesować tymi produktami, na dzień dzisiejszy mam już kilka lakierów, puder mineralny i tusz o którym dziś kilka słów. Kuszą mnie jeszcze pomadki Velvet Matte i kilka innych produktów:)

Dziś zapraszam Was na taki szybki wpis z serii pierwsze wrażenie na temat tuszu do rzęs.

Zobaczmy jak opisuje tusz producent:
Golden Rose Sexy Black Mascara – nowy wymiar stylu....
Innowacyjna formuła tuszu ekstremalnie pogrubia i wydłuża rzęsy z każdym pociągnięciem. Elastyczna szczoteczka precyzyjnie je unosi i rozdziela, zapewniając perfekcyjny kształt każdej rzęsy. Specjalna formuła tuszu przeciwdziała powstawaniu grudek i sklejaniu się rzęs, dzięki czemu możemy kilkakrotnie aplikować tusz bez obawy o nieestetyczny wygląd rzęs. Wysoka zawartość pigmentów gwarantuje kolor głębokiej czerni. Efekt końcowy to maksymalnie pogrubione, wydłużone i uniesione rzęsy, które otworzą spojrzenie, a oczom dodadzą blasku i stylu!

Tusz jest zamknięty w bardzo ładnym,eleganckim i prostym opakowaniu
 

Buteleczka jest ozdobiona również aksamitną koronką, co możecie zobaczyć na dolnym zdjęciu


To co najbardziej przykuło moją uwagę do tego tuszu to bardzo oryginalna szczoteczka.
Jest ona silikonowa, na początku jest dość cienka i ma krótkie i bardzo cieniutkie wypustki i kończy się kuleczką z dłuższymi wypustkami. 

 Szczoteczka o dziwo jest bardzo wygodna i dotrzemy nią nawet do najkrótszych rzęs.


Oczywiście gdy zabrałam się za przygotowywanie zdjęć, rzęsy nie chciały współpracować:( Ale uwierzcie, że na żywo wygląda o wiele lepiej niż na zdjęciach.


Rzęsy przed

Rzęsy z jedną warstwą

 I dwie warstwy ↑↓

Podsumowując:
Tusz fantastycznie wydłuża rzęsy, lekko pogrubia i delikatnie podkręca, ze sklejaniem i robieniem gródek jest różnie niestety. Konsystencja nie jest rzadka tak jak to bywa z nowymi tuszami, jest akurat. Szczoteczka bardzo wygodna, dobrze się nią pracuje. Trwałość również bardzo dobra.

Cena: 21,90zł

Maskara zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie, jest po prostu świetna. Polecam ja serdecznie. Ja na pewno będę do niej wracać.

Jak Wam się podoba?

Do następnego K.


01 września 2014

TAG - YouTube Made Me Buy It

Cześć!
Tym razem jesteśmy obie.
Dawno nie było żadnego wspólnego posta ani Tagu na naszym blogu.
Dziś, jak już widać po tytule TAG - YOUTUBE MADE ME BUY IT - czyli rzeczy, kosmetyki, które kupiłyśmy dzięki recenzją YouTuba.

Zapraszamy:)

Zaczniemy od kosmetyków do makijażu.

1. Cienie do powiek INGLOT


Cienie z Inglota uwielbiamy obie, skradły nasze serca po pierwszej wizycie w Salonie. Dużo słyszałyśmy na ich temat a gdy w końcu dałyśmy się namówić na zakup przez recenzje na YT, przepadłyśmy:) Trwałość cieni jest fantastyczna, ogromny wybór kolorów i wykończeń, wspaniała jakość i przystępna cena. Ogromnym plusem jest to, że możemy samemu tworzyć swoje paletki:)



2.theBalm - Bahama Mama i Mary-Lou Manizer


Kasia: Dwa świetne produkty theBalm. Bronzer mam już dłuższy czas, to mój absolutny faworyt jeśli chodzi o bronzery. Jest bardzo trwały, nie robi plam, jest matowy. Super jakość, starcza na bardzo długo, dlatego cena jest adekwatna do jakości i wydajności.
Mary-Lou kupiłam niedawno, długo się zastanawiając czy jest mi potrzebna, ale jednak przewaga dobrych opinie zrobiła swoje. Użyłam już kilka razy i jestem zadowolona z efektów. Cena również adekwatna do jakości i wydajności, ponieważ ten rozświetlacz starczy chyba na całe życie;) (szkoda tylko, że wszystko ma swoją ważność)

3.Lovely - Curling Pump up mascara

Karolina : długo się zastanawiałam nad tym tuszem, często jak coś jest za bardzo chwalone to potem u mnie okazuje się klapą, ale w końcu postanowiłam zakupić to cudo. No i przepadłam :) nie sądziłam że polubię tusz z silikonową szczoteczką a to tego lekko wygiętą, tusz ma dobry czarny kolor, nie osypuje się, ładnie rozdziela i w przypadku moich rzęs delikatnie podkręca je, po użyciu zalotki efekt jest jeszcze lepszy, plus na pewno też za opakowanie które dobrze się dokręca dzięki czemu tusz długo mi służy,niedługo pewnie zakupię kolejne opakowanie





4. Benefit - they're Real! - miniaturka


Kasia: Słynna maskara Benefit, szczerze to jeszcze jej nie używałam, ale to również rzecz, która ma bardzo dużo zwolenniczek na YT.

5.Lakiery Golden Rose


Karolina : długo się zastanawiałam czy patrzeć za innymi lakierami, na moich paznokciach sprawdzają się najlepiej lakiery inglot i w sumie tylko takie kupuję chyba że jakiś kolor z innej firmy mnie zachwyci ale jestem wierna jednej marce, te lakiery z dwóch różnych serii bardzo mi się spodobały no i nikt inny takich nie miał, urzekły mnie kolorami i możliwościami które dają w połączeniu z różnymi innymi kolorami, planuję kupić jakiś jeszcze lakier z tej firmy na spróbowanie jednak to pewnie za jakiś czas



6. Rimmel - Apocalips i Maybelline Color Tatto



Kasia: Lakiery do ust Apocalips skusiły mnie swoimi kolorami i trwałościa, byłam ciekawa czy faktycznie są tak długotrwałe i szczerze mówiąc jestem pozytywnie zaskoczona. Utrzymują się dość długo i równo się ścierają. 
Cienie w kremie Color Tatto to prawdziwy hit, sa bardzo długotrwałe i można je stosować jako bazę lub samodzielnie jako cień, a także kolor Permanent Taupe do uzupełniania brwi. i lepiej jest je kupowac przez internet, można tam dorwał więcej kolorów i w niższych cenach niż stacjonarnie.

7. Pędzle Hakuro i Maestro




Karolina : to była prawdziwa rewolucja, najpierw gdy na poważnie zainteresowałam się makijażem to zakupiłam zestaw pędzli w futerale firmy lancrome na allegro, tanie do nauki akurat, kilka z nich jeszcze mam do tej pory więc chyba nie były takie złe, Jednak pod wpływem recenzji postanowiłam zainwestować w coś lepszego, na pierwszy poszły pędzle Maestro, zakupiłyśmy z siostrą kilka i przepadłam :) odmieniły moje podejście do makijażu, stał się łatwiejszy i o wiele trwalszy, potem spróbowałam pędzli Hakuro i również miłość od pierwszego użycia :) od tego czasu moja kolekcja sporo się rozrosła i wszystkie pędzle trzymają się dobrze, dbam o nie bo chcę aby służyły mi długo, kuszą mnie kolejne modele i firmy jednak na razie zostaję przy tym co mam.



Kasia: Ja podobnie jak Karolina mam kilka pędzli z Maestro i Hakuro, jednak przyznam, że dwie sztuki z Hakuro troszkę mnie rozczarowało, ale jednak nie zraziłam się do marki. Teraz jednak kuszą wszechobecne pędzle Zoeva, mam już nawet jeden i jest na prawdę świetny. 



Pielęgnacja:

1. The Body Shop - Masła



Obie bardzo lubimy kosmetyki firmy The Body Shop ale najbardziej zachwyciły nas masła do ciała.



2. Alantan dermoline - lekki krem


Kasia: Uwielbiam ten krem, dobrze nawilża nie zostawiając tłustej warstwy imitującej nawilżenie. 


3.Green Pharmacy - olejek łopianowy


Karolina - polubiłam się z nim od pierwszego użycia,zakupiony w chwili gdy włosy leciały mi na potęgę i dzięki niemu nie tylko problem ustał ale też zauważyłam odrastanie nowych włosków, od ponad roku zawsze gości w moich życiu, aktualnie nie używam go systematycznie, jakoś tak raz w tygodniu i widzę dużą poprawę w kondycji moich włosów 



4.Suchy szampon - Batiste







5. Szampon Body Shop Bananowy


Karolina - ideał w każdym aspekcie :) u mnie sprawdza się super, włosy są dobrze umyte, nie plączą się, są nawilżone i ten zapach :) na włosach utrzymuje się u mnie kilka godzin natomiast w łazience po użyciu przez cały dzień, jedyny minus to regularna cena dlatego też wyczekuję zawsze promocji i wtedy kupuję go w komplecie z odżywką która jest dobra ale używana oddzielnie, aktualnie mam w zapasach schowany komplet na jesienne dni, teraz używam i próbuję innych rzeczy




6. Bath and Body Works - mydła do rąk

Kasia: Mydełka dobrze myją, pięknie pachną, ogromny wybór zapachów, na wszystkie pory roku:)  jednak cena trochę odstrasza, ale można je kupić w przystępnej cenie na wyprzedażach. 




Pomocnicy i Inne

1. Tangle Teezer






2. Odżywka Eveline 8 w 1 


Karolina - jedyna odżywka która ratuje moje paznokcie, miałam inne jednak tylko po tej moje paznokcie rosną szybciej, wyglądają zdrowo oraz świetnie działa jako baza pod lakiery, wiem o całej szkodliwości składu tego produktu, używam jej ostrożnie i nie występują u mnie jakieś negatywne skutki jej używania



3. Rzęsy Ardell i klej DUO


Kasia: Rzęsy świetnej jakości, można je używać wielokrotnie, nic się z nimi nie dzieje, nie deformują się podczas czyszczenia. Lekkie, pięknie podkreślają oczy, przystępna cena.
Klej DUO - rewelacja, nie podrażnia oczu, bardzo trwały, nie musimy się martwic że coś nam się odklei.


4. Essie - lakiery do paznokci


Kasia: Jako jedne z niewielu wytrzymują na moich paznokciach dłużej niż 2 dni. Ogromny wybór kolorów, minus za cenę.


5. Yankee Candle


Tutaj komentarz jest chyba nie potrzebny:)


Troszkę tych rzeczy się nazbierało a wiadomo będę przybywać nowe :)

A Wy jakich macie swoich ulubieńców których kupiłyście pod wpływem YT ? :):)
Macie podobnych czy coś jeszcze nowego?

Jesteśmy bardzo ciekawa Waszych typów :)


Kasia i Karolina

31 stycznia 2014

Golden Rose Carnival 01

Wow mamy 200 -setny post :):)
Ale ten czas leci jak szalony, a dopiero co planowałyśmy z Kasią początek naszej działalności z blogowaniem.

Tak więc dziś kilka słów o lakierze do paznokci który podbił moje serce od pierwszego widzenia.


Odkąd się pojawiła ta seria bardzo mi się spodobały te lakiery choć ogólnie nie bardzo przepadam za takimi brokatami itp na paznokciach. Jak tylko na YT i blogach pojawiały się fotki z tymi lakierami to wiedziałam że muszę mieć ten w odcieniu 01.I stało się,dostałam go pod choinkę od mojej siostry. Opowiadała że musiała się prawie o niego bić z pewną kobitką hehe.
W rzeczywistości jest jeszcze ładniejszy niż na fotkach :)



Cała seria lakierów : Tutaj

Nie mogłam się doczekać aż go użyję, jednak cały czas miałam w głowie ten trudny moment zmywania go, ech nie lubię zmywać takich brokacików itp.

Ostatnio postanowiłam pomalować nim wszystkie paznokcie :

przepraszam za niezbyt ciekawy wygląd moich paznokci ale aktualnie przechodzą kryzys

Użyłam do tego również lakieru Inglot numer 703



Efekt na paznokciach bardzo mi się podoba,takie szaleństwo :) 
Aby dobrze pomalować aby wychwycić te wszystkie drobinki ze środka czasami trzeba się wysilić bo głownie wychodzą na pędzelku tylko te najdrobniejsze. Ale efekt jest wart :)
Aktualnie mam tak pomalowane paznokcie już 4 dzień i nie widać żadnego uszczerbku. Ciekawa jestem ajk długo się będą trzymać i jak będą wyglądały końcówki.


Lakier bardzo szybko schnie więc już ma dużego plusa :)

A tak wygląda też na innych kolorkach :



A Wy macie może któryś z lakierów z tej serii?
Widziałam też że pojawiła się następna seria lakierów z Golden Rose :)
Może coś ciekawego wpadnie mi w oko :)


Buziak


Karola 





02 września 2013

Nowości w kosmetyczce

Hej:)

W sobotę spotkałyśmy się z Karoliną, i powędrowałyśmy do Arkadii a później odwiedziłyśmy kilka drogerii w centrum, spędziłyśmy bardzo miły dzień i oczywiście kupiłyśmy kilka rzeczy:)
Pokarzę Wam co kupiłam, bo wpadło w moje ręce kilka nowości z Essence.


 W The Body Shop kupiłam ściereczkę muślinową, jestem bardzo ciekawa jak się będzie u mnie sprawdzać.



Cóż byłyby warte zakupy bez odwiedzenia Inglota?;)) hehe
Nabyłam tam Transparentny puder matujący w kolorze żółtym numer 217
Cień do powiek numer 314M
Błyszczyk Sleeks Cream numer 105

W drogerii Jaśmin znalazłam już najnowsze rzeczy z Essence

Papierowe mini ozdoby, niestety nie było lakieru bazowego więc muszę poszukać go gdzieś indziej
Ozdoby na paznokcie - białe holograficzne ozdoby 01 i'm so dreamy i aksamit w kolorze bordowym 06 i'm velvety


Naklejki na paznokcie

W Jaśminie kupiłam również lakier z Golden Rose Impression  


W Hebe skusiłam się na kojące płatki na powieki i do twarzy z ogórkiem

Używał ktoś takich płatków?


Skusicie się na coś z nowości Essence??

Pozdrawiam Kasia