Liczydło

05 lutego 2015

Ziaja liście zielonej oliwki - dwufazowy płyn

Oj dawno już nic nie pisałam,aż wstyd.
Niestety tak teraz mam że czas wolny mam ale wolę go  spędzić na zabawie z synkiem lub na porządki w domu. Aktualnie również jestem na etapie rozszerzania diety synka i temu też poświęcam swój wolny czas a dokładnie na szukanie inspiracji i porad.
No dobra koniec tłumaczeń.

Dziś wzmianka na temat płynu który podarował mi siostra gdyż ona rzadko się maluje a szkoda żeby produkt stał :)

Jestem fanką płynu dwufazowego też z Zaji tylko tego niebieskiego. Byłam ciekawa czym ten się będzie różnił.


Zasada działania jak każdy inny tego typu płyn, należy zmieszać obie warstwy i nasączyć wacik.
Ja również tak robię i delikatnie przykładam wacik do oczu, chwilkę oczekuję i delikatnie ściągam makijaż. No i tu pojawia się największy plus tego produktu - makijaż schodzi idealnie, nie trzeba wiele razy pocierać oczu.
Zmywa u mnie wszystkie kosmetyki nałożone na oczy.

Plusy : 
- spełnia obietnice producenta
- tani
- wydajny
- przyjemny delikatny zapach
- nie tworzy efektu mgły na oczach
- bardzo dobrze zmywa makijaż
- wygodne opakowanie
- dostępny w drogeriach




Co do efektu wzmocnienia rzęs się nie wypowiem, w składzie są zawarte składniki które o tym świadczą jednak ja tego produktu nie używam codziennie gdyż nie malują się aktualnie każdego dnia.
Jestem bardzo zadowolona z tego produktu i zagości na stałe w mojej łazience zamieniając swojego niebieskiego brata.


Karola

11 komentarzy:

  1. Nie miałam jeszcze nic z tej serii, ale bardzo mnie kusi...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszyscy tak go chwalą, więc i ja muszę przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warty spróbowania jak lubi się takie dwufazowe

      Usuń
  3. Niebieski się u mnie nie sprawdzał, ten barrrdzo polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie próbowałam żadnych produktów z tych osławionych serii Ziaji :-) Ale z tego co widziałam, miały wręcz skrajne opinie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak każdy produkt, każdemu coś innego pasuje :)

      Usuń
  5. może i go wypróbuje jak pokończe swoje zapasy, no nas coś zapewne skuszę się z tej linii

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wszystkie komentarze :) Są one pomocne dla nas przy prowadzeniu bloga, na pytania zadane odpowiadamy pod komentarzem :)