Liczydło

25 czerwca 2014

PAESE meteoryty

Hej:)

Dziś kilka słów o rozświetlaczu, a dokładniej o meteorytach rozświetlających o podkreślających policzki z Paese.

Dostałam ten rozświetlacz jakiś czas temu przy okazji zakupów na stoisku.



Trochę informacji

Jest to puder mozaikowy prasowany, który zawiera 4 kolory, dwa w tonacji różowej i dwa w tonacji brązowej - jaśniejsze i ciemniejsze. 
Opakowanie mieści 15g pudru, czyli dosyć sporo, ponieważ takich produktów wystarczy odrobinka i na pewno opakowanie starczy na bardzo długo.

SKŁADNIKI: Talc, Mica, Kaolin, Pentaerythrityl tetraisostearate, Dimethicone, Ethylhexyl stearate, Ethylparaben, Methylparaben, Propylparaben, Peg-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Citric Acid, Ascorbik Acid[+/-] CI77891, CI77491, CI77492, CI77510, CI77742, CI75470, CI5850.

Talc - Talk - absorbuje wilgoć, jako baza do pudrów.
Mica -  Mika - pigment mineralny, nadaje efekt rozświetlonej skóry
Kaolin - inaczej glinka porcelanowa
Pentaerythrityl tetraisostearate - emolient, składnik konsystencjotwórczy, zagęstnik
Dimethicone - poli(dimetylosiloksan) silikon, posiada niski wskaźnik komadogenności, dlatego może powodować powstawanie zaskórników.
Ethylhexyl stearate - Stearynian etyloheksylu - tzw. tłusty emolient, może być komadogenny, zapobiega kruszeniu kosmetyków, poprawia właściwości aplikacyjne.
Ethylparaben - Etyloparaben; Methylparaben - Metyloparaben; Propylparaben - Propyloparaben - konserwanty, które zapobiegają rozwojowi mikroorganizmów podczas przechowywania kosmetyków. Są na liście produktów dozwolonych o ograniczonym stężeniu i o ograniczonej ilości. Dopuszczalne stężenie wynosi od 0,4% dla pojedynczego estru i do 0,8% dla mieszaniny estrów.
Peg-8 - Glikol polietylenowy oksyetylenowany 8 molami tlenku etylenu - humekant, zapobiega krystalizacji u ujścia w przypadku kosmetyków w butelkach czy tubach, ponadto substancja ta odpowiada za odpowiednie nawilżenie skóry.
Tocopherol - witamina E - działanie przeciwutleniające, hamuje procesy starzenia skóry, wpływa na poprawę nawilżenia skóry.
Ascorbyl Palmitate - Palmitynian askorbylu - przeciwutleniacz, zapobiega lub ogranicza procesy utleniania zawartych w kosmetykach substancji tłuszczowych. Jednym słowem wydłuża datę przydatności kosmetyków.
Citric Acid - Kwas cytrynowy - zwiększa stabilność i trwałość kosmetyków
Ascorbik Acid - Kwas askorbinowy - tak jak Palmitynian askorbylu przedłuża przydatność kosmetyków.
CI77891 - Dwutlenek tytanu - naturalny biały pigment
CI77491 - Tlenek żelaza - czerwonobrązowy naturalny pigment
CI77492 - Wodorotlenek żelaza(III); Pigment Yellow - pigment
CI77510 - pigment mineralny, (Pigment Blue 27)
CI77742 - pigment
CI75470 - Kwas karminowy, barwnik pozyskiwany z wysuszonych, zmielonych owadów???;P koloru czerwonego lub ciemnoczerwonego
CI5850 - niestety tego nie mogłam nigdzie znaleźć.



 A tak oto wygląda puder




Po zmieszaniu wszystkich kolorów powstaje kolor bardzo delikatny, bardziej wpadający w kolor brzoskwiniowy, morelowy.
Co do efektu rozświetlania, jest on bardzo, bardzo delikatny. można powiedzieć, że jest to bardziej satynowy efekt. Nie daje on pożądanej przez większość tzw. mokrej tafli. Jest na prawdę bardzo delikatny, i nie wszystkim może się to podobać. Nazwałabym go może bardziej takim jesienno zimowym produktem, z racji tego że jest strasznie delikatny. Jednak na okres letni ja osobiście wolę coś bardziej rozświetlającego, coś bardziej w stylu Mary-Lou z theBalm.
Rozprowadza się dość ładnie i równo.
Zapach jest wyczuwalny, kojarzy mi się trochę z takimi starszymi kosmetykami.
Można go używać do wykańczania makijażu jak i na szczyty kości policzkowych.

A tak prezentują się wszystkie kolory


Tutaj zdjęcie przy pomocy lampy
Tak jak mówiłam efekt bardzo delikatny



Ogólnie jest to produkt całkiem ok, jednak nie wszystkim się spodoba taki delikatny efekt.

Miałyście ten rozświetlacz? Jaki polecacie?

Pozdrawiam K.

10 komentarzy:

  1. Ja żadnego rozświetlacza jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie uzywam rozswietlaczy niestety nic nie polece ..

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego rozświetlacza i chyba dla mnie za słaby, pozostanę przy moim Stardust Lily Lolo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nic z Lily Lolo nie testowałam

      Usuń
  4. Nie miałam ale kurde fajny jest :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bell,limitka z biedronki i również Bell, ale z normalnej serii nr 23, taki brązer-rozświetlacz w jednym.

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładny,taki delikatny,podobny trochę do mojego MUA :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego nie znam :)
    Mam teraz kulki rozświetlające z Ingrid i efekt podobny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam, ale skoro jest delikatny, to myślę, że byłby odpowiednim moim pierwszym rozświetlaczem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój rozświetlacz, bezwzględnie Mary-Lou. Tego nie używałam, pierwsze na oczy widzę, aczkolwiek ciekawy, ciekawy :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wszystkie komentarze :) Są one pomocne dla nas przy prowadzeniu bloga, na pytania zadane odpowiadamy pod komentarzem :)