Liczydło

15 maja 2013

Syoss - Volume Lift

Dziś moja małą opinia na temat lakieru do włosów Syoss.
Produkt kupiłam przypadkiem, potrzebowałam szybko lakieru i niestety nie poczytałam na temat czegoś dobrego tylko postanowiłam wypróbować ten. Kosztował coś około 13 zł w osiedlowej drogerii. Nie jestem wielką fanką stylizacji włosów i jakoś nie mogę się przekonać do tych wszystkich produktów, jak kupiłam ponad rok temu piankę to nadal jest jej połowa.
No ale lakier dobrze mieć, choć tyle to mogę utrwalać.

Przechodząc do opinii.


Zapach typowy dla lakierów, dobrze się rozpylał, dość równomiernie ale na tym plusy się kończą.

Potwornie ale to potwornie sklejał moje włosy, stosowałam go z dość sporej odległości a i tak włosy wyglądały kiepsko, utrwalenie może i było ok jednak to co przeżywałam przy rozczesywaniu włosów to masakra.
Nie lubię takich produktów :( użyłam do końca gdyż nie lubię wyrzucać czegoś na co muszę ciężko pracować. To byłą raczej ostatnia rzecz z tej firmy którą kupię, szampony też się u mnie nie sprawdziły a innych chyba już nie będę próbować.



Niedługo będę chciała kupić jakiś dobry i w sumie niedrogi lakier do włosów.
I tu moje pytanie do Was? Co polecacie? 
Liczę na Waszą pomoc.



Karolina 



5 komentarzy:

  1. Ja używałam kiedyś Timotei i był całkiem okey.

    OdpowiedzUsuń
  2. w ogóle nie używam lakierów w sytuacjach wyjątkowych podbieram Taft mamie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no o Taft też myślałam tylko który ? :)

      Usuń
  3. Ja Ci mogę polecić lakier do włosów Wellaflex ;) Bardzo dobry :)



    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomyślę nad tym :):) i poczekam na jakąś promocje :)

      Usuń

Dziękujemy za wszystkie komentarze :) Są one pomocne dla nas przy prowadzeniu bloga, na pytania zadane odpowiadamy pod komentarzem :)