Liczydło

22 stycznia 2013

Moje konturowania twarzy

Dziś o moich bronzerach. Szczerze to bronzera zaczęłam na sobie używać jakieś 3 miesiące temu. Wcześniej nie czułam się zbyt dobrze z tymi produktami i ciężko mi było znaleźć odpowiedni odcień. Skupiłam się na różu i tak mi było dobrze. Po przeczytaniu trochę w internecie na temat dobrego konturowania zaczęłam szukać odpowiedniego odcienia. Dwa pierwsze zakupy były porażką ale nie poddałam się i buuum ! Przypadkowo podczas zakupów innych produktów trafiłam na moje aktualne cudo :)
Inglot :) i o dziwo wybrałam go z kolekcji róży ale jego kolor idealnie mi pasował na mój odcień bronzera.

Oto on :















Zachwyciłam się tym produktem nie od razu. Musiał przejść kilka prób w wolnej chwili abym była pewna czy wyjdę z nim na ulicę :) Po przetestowaniu kilku moich pędzli szukałam tego które pomoże mi nakładać ten produkt szybko i bez robienia plam. Dopiero teraz po zakupienie jeszcze innego produkty o którym mowa będzie niżej wybrałam ulubiony pędzel do oby tych produktów.





Niedawno skusiłam się na nowy produkt o którym pisałam już na blogu i jest to bronzer z różem W7 Africa.




Produkt bardzo mnie zaciekawił i na twarzy daje bardzo fajny efekt, niby bronzer niby róż. Super dla każdego rodzaju makijażu. Różnie nakładany daje różne efekty.

niestety aparat nie oddał do końca odcienia :( 

A ulubiony pędzel który służy mi do nakładania oby produktów to Maestro 145


przepraszam że brudny 


A Wy jakich produktów używacie do konturowania twarzy? Co polecacie ?


Karolina 




2 komentarze:

  1. z różami Inglota bardzo się lubię :) jeśli chodzi o bronzery to jeszcze chyba nie trafiłam na mój namber łan ;) ale planuję zakup zachwalanego Hoola Benefit - może ten się sprawdzi
    pzdr
    Jus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jakie masz odcienie tych z inglota ?

      Usuń

Dziękujemy za wszystkie komentarze :) Są one pomocne dla nas przy prowadzeniu bloga, na pytania zadane odpowiadamy pod komentarzem :)