Liczydło

17 stycznia 2013

Moje lakiery

Już długi czas przymierzałam się do zrobienia posta o moich lakierach do paznokci. Ale zawsze coś stało na przeszkodzie, a to złe światło a to aparat odmawiał posłuszeństwa itp. Dziś rano postanowiłam wykorzystać dobre światło i spokój w domu kiedy nikt mi nie przeszkadza i kolekcja sfotografowana.
nie mam tych lakierów zbyt dużo, wielu z nich nie używam już od dawna i czekają że może kiedyś znów się na nie skuszę. Na nowy rok postanowiłam że nie będę szalała z kupowaniem lakierów bo to nie ma sensu, wolę teraz kupić jeden lakier w kolorze który rzeczywiście będzie mi pasował na 100 % i raczej skupię się na lakierach Inglot gdyż jakościowo te lakiery najbardziej mi pasują.
To tyle wstępu.

Tak mieszkają moje lakiery :

 Lakiery zajmują szufladkę z mojej komódki z Ikea która stoi na toaletce.


Po kolei lakiery :

numery : 224, 86, 21, 708, 817

numery : 03, 05, 303

225 i 273 

First Kiss

118 i 109

coral beat i 115

lakier pękający i  wibo 452

47,33,90,43

dość stary ale jeszcze mieści się w datę po otwarciu :)



Kolory lakierów bardziej widać na moim ulubionym lakierowym kółeczku :







I produkty które ułatwiają manicure :

wysuszacz lakieru 


niezawodna odżywka i baza matowa pod lakiery 


Polecacie jakieś konkretne lakiery?


Karolina 


6 komentarzy:

  1. Najbardziej podoba mi się lakierowe kółeczko - piękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuję :) też lubię to kółeczko szczególnie że można zawsze zmyć te lakiery jeśli ich już nie mamy i pomalować na nowo :)

      Usuń
  2. wow super :) może też zrobię notkę z moimi lakierami ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie :) ja uwielbiam takie notki :)

      Usuń
  3. cudny porządek :D miło aż patrzeć!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wszystkie komentarze :) Są one pomocne dla nas przy prowadzeniu bloga, na pytania zadane odpowiadamy pod komentarzem :)