Liczydło

25 stycznia 2013

Nowe nabytki

Wczoraj mój małżonek zrobił mi miła niespodziankę i po zakupach typowo spożywczych podjechaliśmy do outletu Inglota którego uwielbiam :) :) :) stoisko to pozwala na zakup moich ulubionych kosmetyków za cenę o połowę niższych niż w stacjonarnych sklepach Inglot. Niestety produktów nie ma tyle samo co w sklepach ani też tych samych, są tam głównie produkty z wycofanych kolekcji lub jak to się fachowo nazywa produkty uszkodzone tzw. wady produkcyjne podczas produkcji co mnie śmieszy zawsze jest to np. na szminkach biała kropka przy numerze kolory :) Więc jak widzicie produkty są pełnowymiarowe i warte zakupu. Niewiadomą tego stoiska jest też to że nie wiemy na co akurat trafimy choć i są pozycje stałe.
Akurat wczoraj trafiłam że mało było produktów i akurat nie to na co już poluję ale jak to ja nie wyszłam z pustymi rękami :)
Skusiłam się na dwa produkty : Błyszczyk oraz korektor w kremie.

Błyszczyk Inglot Sleeks VLC numer 71






Kolorek ładny, pasujący do wielu makijaży,coś dla mnie co jest plusem to zapach takie słodki ale nie mdły bardziej jak lody waniliowe lub śmietankowe, dziś pierwszy test, na razie to co zauważyłam że nie zostawia śladu na kubku :)


Tak się prezentuje :



kolor jest  bardziej taki jak w opakowaniu, nie wyszło mi zdjęcie 

Można dozować kolor i nakładając większa ilość kolor jest bardzo intensywny i to co ja lubię pomimo tego że jest lekko błyszczący nie ma wyraźnych drobinek, zobaczymy się jak się sprawdzi, 


Korektor w płynie 








bardzo gęsta konsystencja co lubię 


Za oba produkty zapłaciłam 17 zł więc uważam że się opłaca :)




14 komentarzy:

  1. Uuu, świetne ceny, jak za takie produkty, muszę obczaić, czy w lokalnym centrum outletowym jest Inglot :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co wiem to taki outlet jest tylko właśnie w FH w Piasecznie

      Usuń
  2. Miałam ten błyszczyk i uważam, że jest świetny! Kurcze, zazdroszczę, że masz taki outlet :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam w planach kupić jeszcze jakiś inny odcień, choć z natury jestem bardziej szminkowa

      Usuń
  3. Cena bardzo zachęcająca :) Szkoda, że u mnie nie ma takiego outletu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj kuszą mnie zawsze jak tam jestem :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. opakowanie tez mi się bardzo spodobało :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. postaram się niedługo zrobić zdjęcie w innym świetle bo trochę inaczej wtedy wygląda

      Usuń
  6. 17 zł za takie dwa cudeńka.. Pozazdrościć sklepu. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Błyszczyk! :) U mnie też mógłby taki outlet powstać bo bardzo lubię Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej:)
    Nominuję Cię do Liebster Blog Award!

    http://lakieromaniaczka-zuza.blogspot.com/2013/01/liebster-blog-award.html

    Oczywiście obserwuję i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wszystkie komentarze :) Są one pomocne dla nas przy prowadzeniu bloga, na pytania zadane odpowiadamy pod komentarzem :)